|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
![]() Czytanie pobudza wyobraźnię Wszyscy są o tym przekonani, a jednak mało kto czyta. Dlaczego? Czyżby brak zainteresowania książkami to wynik zaniechania rodziców w kwestii rozwoju kulturalnego? Być może. Nie zmienia to faktu, że nawyk czytania jest dla prawidłowego rozwoju naszego umysłu, wręcz niezbędny. O tym jak bardzo i skąd powstał pomysł na kampanię „Cała Polska Czyta Dzieciom” opowiada Marzanna Kuszyńska, Dyrektor Regionalny Fundacji ABCXXI. Redakcja: Dlaczego warto czytać dzieciom? Marzanna Kuszyńska (www.calapolskaczytadzieciom.pl): Powodów jest bardzo dużo i każdy rodzic powinien znaleźć coś dla siebie. Dla mnie jednym z najważniejszych jest to, że dziecko rozbudowując podczas słuchania zasoby słów, uczy się lepiej opisywać świat i w konsekwencji sprawniej myśli. To ma ogromne znaczenie w sytuacji, gdy zalewani jesteśmy potokiem informacji, spośród których wybrać powinniśmy tylko te wartościowe. Nie doceniamy też korzyści wychowawczych, jakie może przynieść czytanie dobrej literatury. Nakazy, zakazy, perswazje - to nie zawsze działa. Potrzebny jest przykład, głębsze ujęcie problemu i to znaleźć można w dobrej książce. Nie wprost odpowiadamy na wiele nurtujących pytań i prowokujemy do następnych. A wtedy czytanie może być doskonałym pretekstem do rozmowy. Przede wszystkim jednak wspólne czytanie to wspólnie spędzony czas. Gdy jesteśmy blisko dziecka i dla niego, czuje się ono ważne i kochane. Red: Czy działania Państwa Fundacji i kampania społeczna „Cała Polska Czyta Dzieciom” przynoszą wymierne efekty? Jakie? M.K.: Kampania CPCD to wg badań najbardziej znana kampania społeczna w Polsce. Teraz wiele rzeczy traktujemy, jako oczywiste, ale osiem lat temu w wielu przedszkolach stałym wyposażeniem sali był raczej telewizor, a nie dostępna dla dzieci biblioteczka. W księgarni dominowały kiepskie przedruki disnejowskich bajek i nikt nie słyszał, że można organizować imprezy i spotkania, podczas których najważniejszym punktem jest głośne czytanie dzieciom. Ponadto mamy sporo dowodów na to, że dla wielu rodziców codzienne czytanie stało się priorytetem, a w dziecięcych biblioteczkach zagościły piękne i mądre książki, których jest teraz zdecydowanie więcej w księgarniach. Red: Czyli kampania powstała w odpowiedzi na potrzeby społeczeństwa? M.K. Zmniejszanie się znaczenia książki jest zjawiskiem powszechnym. Nie jest łatwo wygrać z agresywnym i niewymagającym niczego od odbiorcy przekazem wizualnym. Jednak nie wszyscy dorośli uznają, że z tym należy się godzić. Można wychowywać tak dziecko, by czytanie było równie oczywiste, jak gra na komputerze. Rzecz w tym, że z grą możemy konkurować, gdy czytanie wprowadzamy juz w pierwszych miesiącach lub tygodniach życia, a książka, którą wybieramy jest naprawdę atrakcyjna dla dziecka. Kampania powstała w odpowiedzi na potrzeby tych rodziców, którzy poczuli się nieco bezradni wobec dominujących zmian w kulturze popularnej. Czytanie nie musi być zajęciem archaicznym i nudnym, raczej świadczącym o tym, że rodzic troszczy się o rozwój intelektualny i emocjonalny swojego dziecka. Red: Dziękuję za rozmowę. Agnieszka M. Grochowska
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||