Dzisiaj jest sobota  04.02.2012
imieniny obchodzą:
Weronika, Mariusz, Andrzej
     ELITARNY KLUB UCZNIANie masz konta? Zarejestruj się :)
» Wiadomości lokalne
» Informacje z kraju
» Wiadomości szkolne
» Sport
» Pomoce naukowe
» Miłość
» Przyjaźń
» Rodzina
» Psychologia
» Savoir vivre
» Odżywianie
» Dobra kondycja
» Zbadaj się
» Kim chcesz zostać?
» Jak się uczyć?
» Walcz ze stresem
» Moda
» Kosmetyki
» Dodatki
» Styl
» Rzecznik Praw Dziecka
» Możesz pomóc
» Organizacje i instytucje
» Film
» Muzyka
» Książka
» Teatr
» Wystawy
» Komputery
» Gry
» Gadżety
» E-nowinki
» Telefony
» Dbaj o środowisko
» Natura
» Zwierzęta
» Grosik do grosika
» Zostań biznesmenem
» Słownik biznesowy
NaszaRodzinka.pl
Karol Głażewski
(Szczecin)
Matura bez strachu

Przygotowania czas zacząć. Jeśli jeszcze nie podzieliłeś materiału, jeśli jeszcze nie zacząłeś zagłębiać się w wybrane przedmioty – zacznij! Im szybciej się za to wszystko zabierzesz, tym mniej będziesz musiał poświęcać czasu na naukę.

To będzie prawdopodobnie największy egzamin w Twoim dotychczasowym życiu. Nie oznacza to, że będzie aż tak strasznie. Po prostu – do matury musisz nauczyć się szybko i sprawnie przyswajać wiedzę z kilku dziedzin. Później – na studiach – będzie jak znalazł. Żacy często uśmiechają się na myśl o maturze i mówią: „To nic w porównaniu z sesją na studiach”.

Rozgrzewka przed dorosłym życiem
Ale mało który student dałby sobie radę na uczelni, gdyby nie egzamin dojrzałości i przygotowania do niego. Matura nie bez powodu nazywa się egzaminem dojrzałości. To właśnie przepustka do dorosłego życia. A przygotowania do niej to taka rozgrzewka przed tym, co nas będzie dalej czekało.

Warto więc przyłożyć się do matury. Bo od jej wyniku zależy to, czy pójdziemy na wyższą uczelnię i na jaką się dostaniemy. A od studiów zależy nasza kariera zawodowa.

Nie wszystko na raz!
Jak się uczyć? Odpowiedź najprostsza: systematycznie.

- Na pewno nie wolno zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę – upomina Czytelników Elitarnego Klubu Ucznia Jakub Kosiński, polonista i anglista. – Najlepiej zacząć od łatwiejszych partii materiału, aby móc je przyswoić szybko i zabrać się za to, co nam sprawia większe kłopoty.

To też działa trochę na naszą psychikę. Jeśli sporządzimy listę tematów do nauczenia i te najłatwiejsze będziemy mogli odhaczyć – nasz mózg zanotuje, że już część materiału za nami, że dobrze sobie radzimy i że poradzimy sobie z całością!

Krok pierwszy: planowanie
Zacznij więc od ułożenia w odpowiedni sposób materiału. Każdy przedmiot spisz na osobnej kartce. Na początek daj sobie tematy, w których dobrze się czujesz. Na te trudniejsze zarezerwuj więcej czasu.

Nie planuj, że np. cały weekend spędzisz na powtórkach. Uczenie się od świtu do późnej nocy jest mało efektywne. A mózg musi odpoczywać. Lepiej zarezerwować sobie po dwie godziny każdego wieczora, niż w tygodniu nic nie robić i cały weekend ślęczeć nad książkami. Nasz organizm lubi powtarzać sekwencje czynności. Jeśli się przyzwyczaisz, że np. codziennie po kolacji przez dwie godziny się uczysz, Twój mózg sam Ci będzie o tym przypominał.

Nie planuj też, że będziesz wstawać o godz. 4 nad ranem i od razu zasiądziesz do książek. Jeśli wolisz uczyć się rano, możesz to robić. Ale nie w ciągu pierwszych 40 minut po obudzeniu, bo w Twoim mózgu działają wtedy substancje odpowiedzialne za zacieranie śladów pamięciowych marzeń sennych. I może się okazać, że zapomnisz, czego się uczyłeś! Co więc robić? Po obudzeniu możesz kilkanaście minut poćwiczyć (ruch sprzyja nauce), wziąć prysznic, zjeść lekkie śniadanie i zasiąść do nauki.

Rozgrzej mózg
Jeśli już masz zamiar zająć się powtarzaniem materiału, rozgrzej swoje szare komórki. Nie skupiaj się tylko i wyłącznie na nauce, nie myśl o niej obsesyjnie. Rozwiąż sudoku, albo krzyżówkę. Takie kilka minut rozgrzewki sprawią, że Twój mózg zacznie pracować szybciej.

Znajdź swoją technikę
Jeśli musisz coś wykuć na pamięć, poćwicz: jaka metoda sprawdzi się w Twoim przypadku najlepiej. Jeśli jesteś wzrokowcem, dobrym sposobem będzie przepisywanie najważniejszych informacji lub zakreślanie ich kolorowymi mazakami. Słuchowcy lubią się uczyć na głos. Mogą do tego wykorzystywać dyktafon – nagrać siebie, a potem w wolnej chwili (np. podczas jazdy autobusem do szkoły) tego słuchać. Można też stosować przeróżne mnemotechniki, czyli metody ułatwiające zapamiętywanie. Ucząc się dat wyobraź sobie każdą cyfrę jako obrazek – 1 to oszczep, 2 to łabędź itp. Nazwy geograficzne, chemiczne i inne możesz poukładać w wierszyki – pewnie pamiętasz z podstawówki, że tekst rymowany szybko wpada w zakamarki naszej pamięci.

Powtarzaj, powtarzaj, powtarzaj
Jeśli zależy Ci na jak najlepszym wyniku, opanuj taki wzór: każdą opanowaną partię materiału powtórz krótko przed pójściem spać, następnie zrób to nazajutrz i jeszcze raz – po tygodniu.

I najważniejsze: nie bój się. Rozejrzyj się wśród Twoich starszych znajomych – ilu z nich zdało maturę? Pewnie większość. Nie ma więc się czego bać!

KO

Obecnie jest zarejestrowanych
53 % dziewczyn, 47 % chłopaków.
Zostań dziennikarzem EKU !
2010-05-27 10:36:00
Lubisz pisać o tym co dzieje się dookoła Ciebie? Jeżeli prowadzisz szkolną ... czytaj więcej
"Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu.
Lepiej staraj się zostać wartościowym człowiekiem. "

Albert Einstein