|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
![]() Matura bez strachu Przygotowania czas zacząć. Jeśli jeszcze nie podzieliłeś materiału, jeśli jeszcze nie zacząłeś zagłębiać się w wybrane przedmioty – zacznij! Im szybciej się za to wszystko zabierzesz, tym mniej będziesz musiał poświęcać czasu na naukę. To będzie prawdopodobnie największy egzamin w Twoim dotychczasowym życiu. Nie oznacza to, że będzie aż tak strasznie. Po prostu – do matury musisz nauczyć się szybko i sprawnie przyswajać wiedzę z kilku dziedzin. Później – na studiach – będzie jak znalazł. Żacy często uśmiechają się na myśl o maturze i mówią: „To nic w porównaniu z sesją na studiach”. Rozgrzewka przed dorosłym życiem Warto więc przyłożyć się do matury. Bo od jej wyniku zależy to, czy pójdziemy na wyższą uczelnię i na jaką się dostaniemy. A od studiów zależy nasza kariera zawodowa. Nie wszystko na raz! - Na pewno nie wolno zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę – upomina Czytelników Elitarnego Klubu Ucznia Jakub Kosiński, polonista i anglista. – Najlepiej zacząć od łatwiejszych partii materiału, aby móc je przyswoić szybko i zabrać się za to, co nam sprawia większe kłopoty. To też działa trochę na naszą psychikę. Jeśli sporządzimy listę tematów do nauczenia i te najłatwiejsze będziemy mogli odhaczyć – nasz mózg zanotuje, że już część materiału za nami, że dobrze sobie radzimy i że poradzimy sobie z całością! Krok pierwszy: planowanie Nie planuj, że np. cały weekend spędzisz na powtórkach. Uczenie się od świtu do późnej nocy jest mało efektywne. A mózg musi odpoczywać. Lepiej zarezerwować sobie po dwie godziny każdego wieczora, niż w tygodniu nic nie robić i cały weekend ślęczeć nad książkami. Nasz organizm lubi powtarzać sekwencje czynności. Jeśli się przyzwyczaisz, że np. codziennie po kolacji przez dwie godziny się uczysz, Twój mózg sam Ci będzie o tym przypominał. Nie planuj też, że będziesz wstawać o godz. 4 nad ranem i od razu zasiądziesz do książek. Jeśli wolisz uczyć się rano, możesz to robić. Ale nie w ciągu pierwszych 40 minut po obudzeniu, bo w Twoim mózgu działają wtedy substancje odpowiedzialne za zacieranie śladów pamięciowych marzeń sennych. I może się okazać, że zapomnisz, czego się uczyłeś! Co więc robić? Po obudzeniu możesz kilkanaście minut poćwiczyć (ruch sprzyja nauce), wziąć prysznic, zjeść lekkie śniadanie i zasiąść do nauki. Rozgrzej mózg Znajdź swoją technikę Powtarzaj, powtarzaj, powtarzaj I najważniejsze: nie bój się. Rozejrzyj się wśród Twoich starszych znajomych – ilu z nich zdało maturę? Pewnie większość. Nie ma więc się czego bać! KO
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||