Ma więcej lat i obaw
Terapia prowadzona wśród dorosłych pacjentów, która ma pomóc im zniwelować skutki nieprawidłowości w obrębie ich aparatu artykulacyjnego, wymaga wiele wysiłku. Pełnoletni, doświadczony przez lata pacjent, jest zazwyczaj nieufny i szybko się zniechęca. Trudno się temu dziwić, skoro od lat był w mniejszym bądź większym stopniu napiętnowany, bo na przykład cierpi na sepleniący problem. Specjaliści w dziedzinie logopedii twierdzą, że dorosły pacjent nie jest rzadkością, chociaż przyznają, że najczęściej do ich gabinetu zgłaszają się rodzice wraz z maluchami, albo podrastającymi dziećmi, które w sposób wrodzony albo nabyty doznały uszkodzenia narządów mowy. Bywa też tak – i to powinno być sygnałem alarmowym dla rodziców – że lekceważmy lekkie nieprawidłowości w mowie, uważając, że z czasem dziecku to minie. Jeśli jednak jesteś młodą osobą, która chce w przyszłości wkroczyć w dorosłe życie bez kompleksów, musisz wiedzieć, że w przypadku jakiekolwiek wady lepiej ją leczyć wcześniej niż później. – Wady artykulacyjne, m.in. seplenienie to wady, których całkowicie można się pozbyć. O ile warunki anatomiczne są właściwe (budowa narządu mowy jest prawidłowa, słuch w normie, a osoba w normie intelektualnej) – mówi dla portalu Eku.edu.pl Monika Szczepańska-Duda, logopeda i trener emisji głosu (http://www.logomedica.pl ).
Trzeba się oduczyć!
Być może już, albo w niedalekiej przyszłości staniesz przed decyzją doboru odpowiedniej szkoły gimnazjalnej, liceum, bądź studiów. Co się stanie jeśli nie będziesz mógł spełnić swoich pragnień, bo na przykład nie masz idealnej dykcji? Konsekwencje naszego lenistwa zawsze wychodzą na światło dzienne, dlatego już teraz zabierz się do pracy. – Zdecydowanie łatwiej pozbyć się wady wymowy dziecku. Obecnie najczęściej nieprawidłowości w artykulacji są spowodowane niewłaściwym przebiegiem czynności fizjologicznych w obrębie aparatu artykulacyjnego. Te czynności, to czynności nawykowe: oddychanie, odgryzanie, żucie (gryzienie) i połykanie. Im nieprawidłowy nawyk jest silniej utrwalony (dorosła osoba), tym trudniej przekształcić go w nawyk prawidłowy – dodaje logopeda. To powinno Cię przekonać do tego, że warto wcześnie podjąć próby ćwiczenia prawidłowych sposobów używania narządu artykulacyjnego. Jeśli wiesz, że sam nie dasz rady, że Twoje językowe porażki wymagają porady specjalisty – nie bój się korzystać z jego pomocy. - Wady wymowy, w tym seplenienia można pozbyć się tylko poddając się terapii logopedycznej, prowadzonej przez dyplomowanego logopedę. Pokaże on i dziecku i rodzicom, jak należy codziennie ćwiczyć, postara się ustalić przyczynę problemów z artykulacją w celu jej wykluczenia, opracuje program terapii – uściśla Monika Szczepańska-Duda.
Na przyszłość!
Jeśli w Waszej rodzinie zdążają się problemy z mową warto namówić rodziców, aby udali się na wizytę do lekarza logopedy na przykład z młodszym rodzeństwem. I pamiętajcie! Im wcześniej, tym lepiej. – Polecam wizytę u logopedy już z niemowlęciem. Dlaczego? Jeśli dziecko urodziło się z krótkim wędzidłem podjęzykowym, okres niemowlęctwa, to najlepszy czas, żeby je podciąć. Dziecko nie pamięta zabiegu i nie przeżywa go traumatycznie, co może mieć miejsce u starszego dziecka. Poza tym ma stworzone właściwe warunki do prawidłowego rozwoju artykulacji. Przy okazji wizyty logopeda opowie jak należy pielęgnować dziecko, aby zapobiec powstaniu ewentualnych nieprawidłowości w mowie. Da wskazówki, jak wpływać na rozwój mowy dziecka. Później kontrolować rozwój mowy co dwa lata, gdy dziecko ma dwa, cztery, sześć lat – kończy logopeda i trener emisji głosu.
Wy też kiedyś będziecie rodzicami, warto więc zapamiętać cenne wskazówki! Póki co, dbajcie o czystą, polską mowę i swój aparat artykulacyjny. Róbcie to w pojedynkę, na przykład spędzając czas przed komputerem, albo w lekarskim gabinecie – ćwicząc wspólnie z wykwalifikowanym specjalistą.
Mów pięknie i ciesz się tym!
Agnieszka M. Grochowska